Uzależnienie od smartfona. Choroba nastolatków

Smartfony są dziś powszechnie obecne w naszym życiu. Dzisiaj uzależnienie od telefonu szybko zmienia się w prawdziwy problem. Nomofobia Coraz więcej osób po usłyszeniu alarmu rano, chwyta telefon komórkowy,...

Smartfony są dziś powszechnie obecne w naszym życiu. Dzisiaj uzależnienie od telefonu szybko zmienia się w prawdziwy problem.

Nomofobia

Coraz więcej osób po usłyszeniu alarmu rano, chwyta telefon komórkowy, aby sprawdzić wszystkie aktualizacje. Często nie odrywamy wzroku od naszego kanału w mediach społecznościowych, nawet gdy z kimś rozmawiamy. To wszystko oznaki uzależnienia od telefonu. Oprócz funkcji bezpośrednich – komunikacji z innymi, smartfon może zastąpić aparat, kamerę, konsolę do gier, książkę. I trudno sobie wyobrazić – jak ludzie radzili sobie bez tego kilka dekad temu. Jednak ten „związek” ma wadę.

Termin „nomofobia” jest stosunkowo nowy. Pochodzi z angielskiego „no mobile fobia” i został wprowadzony przez ekspertów w celu opisania stanu niepokoju, a nawet paniki u osoby, która z jakiegoś powodu utraciła zdolność utrzymywania kontaktu z osobami korzystającymi ze smartfona. Według badań przeprowadzonych w Wielkiej Brytanii 48% ankietowanych kobiet i 58% mężczyzn stwierdziło, że odczuwają niepokój, gdy w telefonie wyczerpie się bateria, skończą się pieniądze lub nie ma zasięgu sieci. Co drugi respondent nigdy nie wyłącza telefonu. Co dziesiąty zauważył ciągłą potrzebę kontaktu z powodu jakiejś aktywności, a 9% stwierdziło, że w chwilach, gdy smartfon jest wyłączony, odczuwa niepokój.

Choroba nastolatków

Najczęściej ta przypadłość dotyka nastolatków. Statystycznie dwie trzecie z nich przyznało w badaniach, że boi się utraty telefonu komórkowego, 41% stwierdziło, że na wszelki wypadek nosi przy sobie dwa telefony. Jednocześnie kobiety są bardziej podatne na strach przed pozostawieniem bez kontaktu niż mężczyźni (70% versus 61%), ale mężczyźni częściej noszą przy sobie dwa telefony (47% versus 36%). Najbardziej zależni od smartfonów okazała się młodzież w wieku od 18 do 24 lat. Osoby cierpiące na nomofobię nie rozstają się z telefonem nawet w miejscach, w których jest to całkowicie niewłaściwe – w łazience i toalecie.

Uzależnienie

Psychologowie często porównują uzależnienie od telefonu do alkoholizmu: pozbawienie telefonu, podobnie jak alkohol, powoduje panikę i objawy odstawienia. Chociaż nomofobia nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia, jej wpływ na życie codzienne może być dość poważny. Objawy nomofobii obejmują ataki paniki, zawroty głowy, brak tlenu, nudności, pocenie się, kołatanie serca, drżenie i ból w klatce piersiowej. Objawy nomofobii są gwałtownie zaostrzone, gdy osoba nagle odkrywa, że nie może znaleźć swojego telefonu. Polegają na tym, że pacjent staje się podekscytowany, zirytowany. Dana osoba przestaje kontrolować swoje działania. Kolejnym przejawem uzależnienia są słyszalne halucynacje. Niekiedy osoba uzależniona słyszy  dźwięk telefonu komórkowego, choć ten nie tylko nie dzwonił ale nawet nie był włączony. Często nomofobia łączy się z samotnością. Niektóre osoby mają setki, a nawet tysiące „przyjaciół” w sieciach społecznościowych. Powstaje iluzja bardzo szerokiego kręgu komunikacji, której poprzednie pokolenia nie miały. Jednak w rzeczywistości ta komunikacja jest zastępcza – formalna, a nie interpersonalna, nie emocjonalna, pomimo emotikonów. Nie ma tu barier, które w osobistej komunikacji zazwyczaj powstrzymują przejawianie się negatywnych cech ludzkich.

Leczenie w placówce terapeutycznej to jeden ze skutecznych sposób walki z nałogiem. Sprawdź ranking ośrodków terapii uzależnień i wybierz odpowiednią placówkę: https://najlepszeterapie.pl/kategoria/osrodki/

Kategorie
Wiadomości
Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

*

*

Podobne wpisy