5 pytań, które musisz sobie zadać przed kupnem nieruchomości

Mieszkanie czy dom, choć jest w praktyce produktem pierwszej potrzeby – każdy z nas musi gdzieś przecież mieszkać – nie należy jednak do grupy produktów szybko kupowanych i szybko...

Mieszkanie czy dom, choć jest w praktyce produktem pierwszej potrzeby – każdy z nas musi gdzieś przecież mieszkać – nie należy jednak do grupy produktów szybko kupowanych i szybko zbywalnych. Dlatego też tak istotne jest dokładne przeanalizowanie wszystkich za i przeciw oraz wybiegnięcie w tę bliższa ale i dalszą przyszłość.

Dokładna analiza nie powinna ograniczać się wyłącznie do kwestii związanych z finansami czy lokalizacją. Powinna skupiać się też na samym podmiocie oferującym dany produkt, jego unikalnymi cechami, które wyróżniają go na tle konkurencji, otoczeniem inwestycji czy planów odnośnie do rozwoju całej dzielnicy, w której jest lub będzie budowany. Wszystko to w zestawieniu z indywidualnymi oczekiwaniami i wymaganiami powinno złożyć się na ostateczną decyzję zakupu mieszkania lub domu, który pozwoli zrealizować cele lub spełnić marzenia.

1. Dom czy mieszkanie?

Jeszcze kilka lat temu odpowiedź na to pytanie wydawała się oczywista – mieszkanie. Na dom, nawet bliźniaczy, stać było jednie garstkę najbardziej zamożnych klientów. Dodatkowym, również niemałym kosztem było wykończenie i urządzenie takiej nieruchomości, stając się finansową barierą nie do przeskoczenia dla większości polskiego społeczeństwa.

Jednak wraz z rozwojem gospodarczym, poprawiającą się koniunkturą oraz przede wszystkim dynamicznym rozwojem rynku deweloperskiego, coraz częściej i w większej liczbie zaczęły do oferty wchodzić domy – bliźniacze i wolnostojące – których cena była konkurencyjna dla większych mieszkań w centrach miast.

Jeśli dodać do tego stopniowe poprawianie się sytuacji finansowej Polaków, zaczęły się dla coraz większej grupy klientów otwierać nowe perspektywy i możliwości. Jedną z nich jest właśnie zakup domu (wolnostojącego lub bliźniaka).

Ostateczna decyzja, na które rozwiązanie się zdecydować, musi być konsekwencją dokładne analizy wielu czynników i kwestii związanych z zakupem nieruchomości. Cena jest jedną z nich. Ale równie istotne są także liczba domowników oraz ich wiek, szacunkowe koszty utrzymania domu, które są wyższe niż ma to miejsce w przypadku mieszkania, odległość, którą trzeba pokonać do pracy czy szkoły. Nie bez znaczenia jest też fakt, że dom o wiele trudniej wynająć, w przypadku zmiany życiowej sytuacji, co często ma przecież miejsce.

2. Blisko od centrum czy daleko?

Wszystko ma swoje wady i zalety. Bliżej centrum możliwy jest zakup niemal wyłącznie mieszkania. Takie rozwiązanie daje niemal bezproblemowy dostęp do wszystkich punktów i elementów miejskiej infrastruktury oraz punktów handlowo-usługowych. Im bliżej ścisłego centrum, tym wyższa jednak cena zakupu m2 powierzchni mieszkalnej, ale też duży potencjał w kontekście ewentualnego najmu.

Z drugiej jednak strony warto zwrócić uwagę, że od kilku lat w największych polskich miastach mamy do czynienia z procesem ich rozlewania się (Kraków, Wrocław, Gdańsk, o Warszawie nie wspominając). Wiąże się to z rozwojem miejskiej tkanki, w tym również wielu koniecznych do życia elementów – szkół, sklepów, dróg. Dlatego też coraz częściej warto brać pod uwagę dalej położone inwestycje, które będą o wiele tańszymi, mogą stać się bardziej opłacalnym finansowo i o wiele bardziej komfortowym rozwiązaniem. Przykładem mogą być tu dwie inwestycje wrocławskiego dewelopera, Scandi Home: Ville Scandi – osiedle miejskich willi na granicy wrocławskiego Kowala i Zalesia oraz Osiedle Scandi – duże osiedle domów jednorodzinnych na wrocławskich Jagodnie. Obie te inwestycje to właśnie duża przestrzeń, powierzchnia mieszkania (przeszło 140 m2) i przede wszystkim atrakcyjna cena za m2.

3. Kim jest firma sprzedająca?

Zanim podejmiemy jakąkolwiek współpracę przy kupnie nieruchomości, sprawdzenie firmy docierającej do nas z ofertą jest tym, od czego w ogóle powinniśmy zacząć. Czy firma widnieje w KRS, czy zrealizowała już jakąkolwiek inwestycję i posiada doświadczenie w branży? Jakie krążą na jej temat w internecie opinie (przy czym jeśli dostępne są jedynie pozytywne i skrajnie entuzjastyczne, również powinno to wzbudzić naszą podejrzliwość).

Dziś klienci są w o tyle lepszej sytuacji, że w internecie mogą znaleźć niemal wszystko. Choć należy pamiętać, że szczególnie internetowe opinie na forach nie powinny być jedyny źródłem informacji na temat tego czy innego podmiotu, a jedynie jednym z branych pod uwagę punktów widzenia

4. Czy firma należy do jakiejś organizacji zrzeszającej deweloperów?

Najważniejszą w Polsce organizacją zrzeszającą deweloperów jest Polski Związek Firm Deweloperskich, posiadający kilka lokalnych oddziałów (w tym również we Wrocławiu). Do jej grona przyjmowani są jedynie Ci deweloperzy, którzy spełniają określone wymagania, a cała organizacja dba, aby relacje na linii klient – deweloper prowadzone były zgodnie z najwyższymi standardami. Osią funkcjonowania wszystkich zrzeszonych przez PZFD firm jest Kodeks Dobrych Praktyk.

5. Wizerunek, obsługa klienta, marketing

Relacje firmy z klientami, jakość prowadzonej komunikacji, standardy obsługi klienta – do tego wszystkiego poważnie działający na rynku deweloperzy zaczynają przykładać coraz większą wagę. Wszak jest to jeden z najważniejszych czynników wskazujących na szacunek do najważniejszej dla tych firm grup interesariuszy – właśnie klientów.

Jeśli więc firma dba o swój wizerunek, co powinno być rozumiane przede wszystkim jako budowanie bardzo dobrych relacji z otoczeniem, prowadzi przejrzyste działania marketingowe, dba o jak najwyższy standard obsługi klienta, to może być to dla nas sygnałem, że dany deweloper to podmiot, z którym spokojnie możemy siąść do rozmów na temat zakupy mieszkania czy domu.

Kategorie
Nieruchomości
Brak komentarzy

Zostaw odpowiedź

*

*

Podobne wpisy